Marek Wojciechowski
>> druga strona psychologa
Jose Ortega miał rację. Niestety…
Posted by w dniu Luty 2, 2011
Obserwując to wszystko, co dzieje się wokół nas, lokalnie ale także szerzej, w Polsce oraz na świecie – nie sposób nie stwierdzić – Jose Ortega y Gasset miał rację. Z czym miał? – No cóż, wystarczy przeczytać jego Bunt Mas.
Nie, nie będę w tym wpisie streszczał i puentował jego książki. Nie ma mowy :) Zdobądźcie się na gram wysiłku, przeczytajcie a wiele zjawisk zachodzących wokół stanie się dla Was jednoznacznie oczywistych. Ortega kapitalnie je zdefiniował, co ważne już ponad 80 lat temu!
Na zachętę polecam recenzję książki opublikowaną swego czasu w Polityce.
I na koniec cytat z Jose Ortegi y Gasset’a >> Zdziwienie, zaskoczenie to początek zrozumienia. To specyficzny i ekskluzywny sport i luksus intelektualistów. Dlatego też charakterystycznym dla nich gestem jest patrzenie na świat rozszerzonymi ze zdziwienia źrenicami. Cały otaczający nas świat jest dziwny i cudowny, jeśli nań spojrzeć szeroko otwartymi oczami. To właśnie, uleganie radosnemu zdziwieniu, jest rozkoszą dla futbolisty niedostępną, natomiast dzięki niej intelektualista idzie przez życie pogrążony w nie kończącym się, wizjonerskim upojeniu, którego oznaką zewnętrzną jest zdziwienie widoczne w oczach. Dlatego też dla starożytnych symbolem Minerwy była sowa, ptak, którego oczy są zawsze szeroko otwarte, jak gdyby w niemym zdziwieniu.
Comments are closed.